10 błędów popełnianych przez kobiety w kwestii odżywiania się i fitnessu
[Sobota, 22.12.12]


1 2 3 4

        Chcesz osiągnąć większy sukces w fitnessie? Nie popełniaj więcej tych 10 błędów – wydają się one być częściej popełniane przez kobiety, a media, chwilowe trendy, itp. tylko je nasilają. Trudno się ich pozbyć.

Kiedy zacząłem specjalizować się w fitnessie i odżywianiu mężczyzn, coraz większa liczba koleżanek, znajomych i potencjalnych klientek płci pięknej szukała u mnie porad i usług. Biorąc pod uwagę inne potrzeby fitnessu i cele, użyłem mojej wiedzy o odżywianiu i ćwiczeniach aby stworzyć dietę i program ćwiczeń dla płci pięknej.

Te same błędne przekonania występują zapewne wśród mężczyzn, ale wydają się bardziej popularne wśród kobiet. Media, nowe trendy i magazyny o modzie tylko je nasilają równocześnie beztrosko udzielając porad na temat fitness – w ten sposób te błędy zakorzeniają się w kobiecej psychice i stają się niezwykle trudne do zwalczenia.



1. Muszę schudnąć

Kiedy mówimy o fitnessie i odżywianiu, kobiety wypowiadają te słowa najczęściej. To prawda, że wiele osób z nadwagą (zarówno kobiet jak i mężczyzn) musi zrzucić ogromną ilość kilogramów ze względów zdrowotnych. Jednak najczęściej osoby, które mówią, że muszą zrzucić kilka kilogramów, tak naprawdę chcą pozbyć się tkanki tłuszczowej.

Jeśli waga idzie w dół, czy nie jest to związane z utratą tkanki tłuszczowej? Niekoniecznie. Dla wielu, plan ćwiczeń, który zawiera trening cardio i oporowy, zwiększa masę mięśniową eliminując tkankę tłuszczową.

Ogólny efekt to silniejsza, wzmocniona sylwetka przy czym masa ciała może pozostać niezmieniona, a nawet się zwiększyć. Zatem obsesja na punkcje cyfr na wadze jest bezpodstawna; każdy może poprawić wygląd, zwiększyć sprawność fizyczną i wyeliminować niechcianą tkankę tłuszczową, utrzymując stałą wagę. Należy się zatem skupić na połączeniu pomiarów tkanki tłuszczowej w miejscach problematycznych i na swoim odbiciu w lustrze.

2. Przytyłam kilogram!

Cyfry na wadze nie mają dużego znaczenia na krótką metę. Słyszę zbyt wiele kobiet naprawdę martwiących się wahaniami wagi o 1-2 kilogramy masy ciała.

Istnieje wiele czynników, które mogą spowodować niewielki wzrost wagi, a nie mają nic wspólnego z „tyciem”. Nie ma zatem powodu do paniki.

Dla przykładu każdy powinien ważyć się każdego dnia o tej samej porze ponieważ występuje znaczna różnica pomiędzy porannym ważeniem na czczo a ważeniem po obiedzie.

Ilość wody w organizmie także odpowiada za niewielkie wahania wagi, a to również nie ma nic wspólnego z trwałym przybraniem dodatkowych kilogramów.

1 2 3 4