Wróć do listy
 

ANATOMIA BIEGACZA Cz.2

Co robić a czego nie robić biegając.

ANATOMIA BIEGACZA Cz.2  Kontuzjowanym biegaczom zwykle zaleca się odpoczynek, lód, kompresy i trzymanie w górze. Mimo, że są to dobre strategie przy poważnych urazach, albo urazach takich jak pęknięcia, rzadko są skuteczne na dłuższą metę, ponieważ nie działają na przyczynę urazu ani jej nie zapobiegają. Wielu biegaczy czeka więc aż samo się polepszy, a problemy odejdą.

 Dlaczego nie wziąć byka za rogi? Dowiedzieć się dlaczego doszło do urazu i naprawić problem, w oczekiwaniu, aż symptomy zelżeją. Nie mówimy tutaj o cross-treningu. Mówimy o poprawianiu czynników biomechanicznych, które spowodowały uraz. Nawet uraz wymagający całkowitego odpoczynku nie jest wymówką. Często zalecam biegaczom wykonywanie ćwiczeń korekcyjnych zanim staną na nogi. Jeśli wiemy jakie czynniki spowodowały uraz, możemy przyspieszyć proces leczenia i stać się lepszym sportowcem niż przed urazem. Jeśli również uważasz, że to dobry pomysł, zagłębmy się w ten temat wspólnie.

Wiadomo, że odpowiednia -Częstotliwość, Intensywność i Czas - treningu są potrzebne, aby wzmocnić układ krążenia – silnik. Sportowcy dostosowują swój trening tak, aby osiągać lepsze wyniki. Jeśli chcemy zwiększyć wytrzymałość, priorytetem będzie trenowanie na dłuższych dystansach, przy mniejszej intensywności, żeby ciało ulepszyło swoją zdolność do transportowania tlenu i zużywania tłuszczu jako źródła energii. Jeśli głównym celem jest lepsza prędkość, trening powinien być bardziej intensywny. Jednak pomiędzy powtórzeniami powinny być robione długie odpoczynki, aby można było zachować intensywność przez cały okres trwania treningu. Celem treningu są główne i poboczne adaptacje. Główne adaptacje odnoszą się do zdolności przenoszenia większej ilości tlenu i składników odżywczych do pracujących tkanek. Poboczne adaptacje pojawiają się wewnątrz miejscowych mięśni, by zwiększyć pobieranie i rozkładanie tlenu oraz dostarczanych źródeł energii. Tak jak za zasadami, których używamy, aby rozwinąć silnik stoi nauka, tak samo stoi ona za rozwojem naszej podstawy.

Aby optymalnie trenować adaptację podstawy, nacisk na tkanki nie powinien przekraczać stopnia ich wytrzymałości. Natężenie treningów powoduje stymulację całego ciała, które pomaga ci wyzdrowieć i stać się silniejszym.

Prawo Wolfa zakłada, że tkanki adaptują się do intensywności treningu. Trening miażdży ciało. Jeśli szybkość regeneracji jest równa stopniowi degeneracji, ciało zachowa swój aktualny stan. Aby polepszyć jakość tkanki łącznej, która tworzy podstawę, natężenie musi zostać zwiększone w którymś momencie. Jeśli natężenie treningu skupia się tylko na jednym elemencie, proces odnowy zostaje przerwany. Jeśli natężenie jest zbyt duże, czyli takie, że ciało nie może powrócić do formy przed następnym treningiem, może wystąpić załamanie. Tak samo, zbyt mała aktywność nie sprawi, że tkanki stają się mocniejsze. Z tego powodu odpoczynek nie wzmocni tkanek. Dodatkowo nie wszystkie tkanki w ciele człowieka adaptują się z tą samą prędkością. Czasem ciało potrzebuje pomocy, aby mogły się one odpowiednio zregenerować. Poprawne obciążenie tkanek wspomaga regenerację ciała.